Fujifilm Finepix Real 3D W3 – stereoskopia dla każdego? 2

Fujifilm Finepix Real 3D W3 - stereoskopia dla każdego?
Pewnie wszyscy zdążyliśmy zauważyć, że po roku 2010 bycie 3D stało się modne. Mniej więcej w tym właśnie czasie także mnie zaczęły bombardować z każdej strony trójwymiarowe technologie. Na dodatek los sprawił, że zamieszkałam tuż obok warszawskiego Fotoplastikonu. Widać pragnienie trójwymiarowości (choćby w fotografii) od dawna towarzyszy już naszemu gatunkowi. Tym bardziej nie powinno nikogo ...

Aparat idealny na wakacje

Aparat idealny na wakacje
Lato już właściwie za pasem, więc pewnie wielu z nas marzy już o wakacjach. Wyjazdy dalsze i bliższe, chwila oderwania od codziennych zajęć. Tylko kogo dziś ucieszą wakacje bez zdjęć? I nie chodzi tylko o to, żeby mieć czym pochwalić się na Facebook’u. Zdjęcia najzwyczajniej ułatwiają nam pamiętanie miłych chwil po latach. I zdecydowanie przyjemniej ...

Lepsza fotografia mobilna, czyli obiektywy z dyskontu

Lepsza fotografia mobilna, czyli obiektywy z dyskontu
W zeszłe wakacje poważnie myślałam nad zakupem obiektywów do fotografii mobilnej. Przede wszystkim dlatego, że właśnie wtedy w moje ręce wpadł Huawei Ascend P7 i 13mpx w rozdzielczości 4160x3120px budziło moje nadzieje. I kiedy już prawie podjęłam decyzję o zakupie zestawu z Photojojo, natknęłam się na zestaw trzech „szkieł” w Biedronce – makro, szerokokątny i ...

Podróże, o czym warto pamiętać przed wyprawą… i w trakcie!

Podróże, o czym warto pamiętać przed wyprawą… i w trakcie!
Niezależnie od tego jaki aparat wybierzemy, warto zabezpieczyć go przed światem zewnętrznym. Dzięki temu dłużej posłuży nam w nienagannej kondycji. Warto o tym pomyśleć zwłaszcza planując podróż – niezależnie od tego czy głównym naszym celem jest wakacyjny wypoczynek, czy też naszym celem nadrzędnym jest zdobycie dobrych i ciekawych zdjęć. W zależności od modelu aparatu na ...

Początki fotografii mobilnej z Wildfire S. Cofnijmy się więc o 5 lat

Początki fotografii mobilnej z Wildfire S. Cofnijmy się więc o 5 lat
Jak w każdej dziedzinie fotografii, także w tej mobilnej od czegoś trzeba zacząć. W moim wypadku pierwszym sensownym urządzeniem, który można było do tego w jakiś sensowny sposób wykorzystać, był Wildfire S. Może i na dzisiejsze standardy nie jest to już szczególnie zachęcający produkt, ale choćby przez sentyment nie mogłabym go tutaj pominąć.